GDZIE SĄ TE RADARY?

Starostwo przewiduje zamontowanie 30 sztuk radarów pedagogicznych. Koszt inwestycji to przeszło pół miliona złotych, zdanie mieszkańców w tej kwestii jest mocno podzielone.

O radarach pedagogicznych pisaliśmy już dwukrotnie. W artykule Nowe radary w Lędzinach wyjaśniliśmy dokładnie ich działanie, jakie mogą przynieść korzyści oraz jaki byłby koszt ich zamontowania w powiecie.

W krótkim newsie Co z radarami? uzupełniliśmy informacje o krótkie wyjaśnienie starosty powiatu Bernarda Bednorza.

Teraz wiemy więcej.

Radary mają być zlokalizowane na drogach powiatowych (mapka) w miejscach szczególnie niebezpiecznych, zwłaszcza dla ruchu pieszo-rowerowego.

Informowaliśmy wcześniej, że starostwo nosi się z zakupem 60 sztuk radarów (informacja zaczerpnięta ze strony starostwa – kliknij). Teraz starosta wyjaśnia – Na dzisiaj liczba planowanych urządzeń to 30 sztuk.

Orientacyjny koszt inwestycji to 550 tys. zł zaplanowanych do współfinansowania w 85% ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Zatem powiat ze swojego budżetu na radary wydałby nieco ponad 80 tys. zł.

Zapytaliśmy Bednorza także, dlaczego starostwo decyduje się na zakup najdroższej wersji urządzenia, za 17 tys. zł? – Tańsze urządzenia są mniejsze, mają „słabsze” baterie, przez co ich czas pracy jest krótszy lub wymagają stałego wpięcia do linii energetycznej. Zmierzamy do tego, aby jedynym źródłem zasilania było ogniwo fotowoltaiczne.

Opinie internautów na temat planowanej inwestycji są podzielone (zachowano pisownię oryginalną):

Marzena Łyczkowska W Starostwie długo musieli dumać nad tym jak wyrzucić pieniądze w błoto. Widać mamy świetne drogi powiatowe.

Joanna Chowaniec Fotoradar działał przez około tydzień, następnie jakieś 3 tygodnie był wyłączony z wiadomych powodów. Od tygodnia go nie ma. Czekam z niecierpliwością na dalszy przebieg wydarzeń. Uważam, że to dobra i przydatna inwestycja o ile zostanie prawidłowo wykorzystana.

Irek Bebstein no własnie, wazny jest apekt psychologiczny, nie prowadzilem badan ale wiem po sobie, znajomych ze jak widze predkosc na tablicach na autostradzie, czy na tych radarach to zwalniam, czasem moze warto poczekac, pomyslec, sprawdzic niz paplac i narzekac w typowo polskim stylu

Anna Kosteczko w tym miejscu powinna być sygnalizacja świetlna, a nie radar pedagogiczny

Grzegorz Wieczorek fotoradar proponuje na Hołdunowie W STRONE Lędzin jak są godziny szczytu (korki) ,jak już nie macie gdzie dać kasę. !!!! TO WSZYSTKO TO JEST GŁUPIE JAK DLA MNIE !!! ZRÓBCIE DROGI !!!

Kamil Cuber To migoczące cudo rozprasza uwagę bezpośrednio przed przejściem dla pieszych - idealnie żeby się zagapić i potrącić pieszego. Brawo dla pomysłodawców!

Tę ostatnią uwagę powtórzyliśmy staroście Bernardowi Bednorzowi.

Każdy uczestnik ruchu zobowiązany jest do zachowania ostrożności na drodze. Ostrzeżenie o przekroczeniu dozwolonej prędkości z całą pewnością poprawi bezpieczeństwo na drogach.

- wyjaśnił.

Otrzymaliśmy obietnicę, że kiedy po analizie statystyk starostwo będzie w posiadaniu informacji jak zadziałał radar, niezwłocznie zostaniemy o nich powiadomieni. Nasi czytelnicy także.

(jm)

POWRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ
Dodaj komentarz
Aby uniknąć każdorazowego podawania nicku oraz przepisywania kodu z obrazka, zarejestruj się.
Jeśli masz swoje konto, zaloguj się.
Komentarze
  • ~D_D
    2013-10-30

    Na radar pedagogiczny pieniądze były a na sygnalizację świetlną to już nie ma, nie było i nie będzie!