Kanał Śląski w Nowym Bieruniu?

Bieruń może stać się ważnym ośrodkiem transportowym w Europie. Stałoby się tak, gdyby powstał tu Kanał Śląski. Taki pomysł był rozważany na Wydziale Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego.

Koncepcja budowy sieci kanałów łączących rozwinięty gospodarczo region Górnego Śląska z systemami wodnymi Odry i Wisły są przedmiotem rozważań od ponad 200 lat. W latach 70. nawet rozpoczęto budowę Centralnego Portu Węglowego w Bijasowicach. Ta została jednak przerwana na początku lat 80. W zamyśle barki miały transportować nie tylko węgiel, ale też fiaty 126p produkowane w fabryce w Tychach.

W Światowym Dniu Wody (22 marca br.) na Wydziale Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego odbyła się konferencja naukowa poświęcona Kanałowi Śląskiemu. Obecnie w naszym kraju mówi się o czasie żeglugi śródlądowej. Reaktywowanie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej tzw. porozumienia AGN - w sprawie Głównych Śródlądowych Dróg Wodnych o Międzynarodowym Znaczeniu, a także powołanie oddzielnego ministerstwa zajmującego się tą tematyką, dają olbrzymie możliwości przygotowania się do projektowania i wdrażania projektów żeglugi śródlądowej.

Jednym z określonych priorytetów tej polityki jest budowa Kanału Odra – Dunaj – Łaba oraz jego przedłużenie Kanałem Śląskim, z którego już prosta droga do Krakowa. Dzięki realizacji tych przedsięwzięć Polska uzyskałaby doskonałe połączenie z drogami żeglugi śródlądowej Europy zachodniej.

Kanał Śląski miałby rozpoczynać się w Bieruniu Nowym i przebiegać wzdłuż rzeki Gostynki do Tychów. Następnie z Tychów przez Żory, Rybnik aż do rzeki Odry. Wskazuje się, że kanał byłby prowadzony równolegle do istniejących cieków wodnych. W celu obsługi kanału konieczna byłaby budowa m.in. kilku śluz, zbiorników małej retencji zasilających go w wodę oraz portów. Całkowita długość kanału ma wynosić ok. 93 km. Jego parametry eksploatacyjne i klasyfikacyjne muszą spełniać wymagania określone dla nowej drogi wodnej o znaczeniu międzynarodowym.

Kanał musi być projektowany na głębokość tranzytową minimum 2,8 m i szerokość ok. 40-50 m. Wstępne szacunki kosztów budowy Kanału Śląskiego przekraczają 11 mld zł (dane z 2010 r.).

Uczestnicy konferencji naukowej przekonywali, że idea Kanału Śląskiego z punktu ekonomicznego jest opłacalna, stanowi element tzw. zrównoważonego rozwoju transportu. Transport drogowy wyczerpuje przestrzeń, na której może być realizowany – nie jest możliwa nieustanna rozbudowa infrastruktury drogowej, która ostatecznie i tak prowadzi do powstawania zatorów na drogach. Koszty rozbudowy dróg w Polsce również są wysokie.

Rozwiązaniem tego stanu rzeczy oraz redukcji gazów cieplarnianych jest zrównoważony rozwój transportu, drogowego, kolejowego i śródlądowego. Koszty przewozu towarów drogami żeglugi śródlądowej są znacznie niższe od kosztów transportu drogowego, a nawet kolejowego. Rozwój żeglugi śródlądowej jest promowany jako najbardziej energooszczędny sposób transportu towarów. Jednocześnie jest jednym z najtańszych i najbardziej przyjaznych dla środowiska rodzajem transportu, głównie ze względu na:

-       relatywnie małe zużycie energii;

-       niską emisyjność zanieczyszczeń powietrza;

-       relatywnie niewielkie zanieczyszczenie wód;

-       niższe niż w transporcie drogowym koszty zewnętrzne.

Prace koncepcyjne nad określeniem zasadności budowy Kanału Śląskiego trwają. Wstępna koncepcja techniczna budowy Kanału Śląskiego wraz z oszacowaniem kosztów ma zostać przedstawiona na przełomie 2019/2020 r.

Budowa Kanału Śląskiego może być też szansą na poprawę ochrony przed powodzią, która od wielu lat stanowi olbrzymi problem naszego miasta.

Mapa – źródło Ekspertyza w zakresie rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Polsce na lata 2016-2020 z perspektywą do roku 2030

Link do konferencji 

Jarosław Mokry

POWRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ
Dodaj komentarz
Aby uniknąć każdorazowego podawania nicku oraz przepisywania kodu z obrazka, zarejestruj się.
Jeśli masz swoje konto, zaloguj się.