ŚLĄSKIE MIASTA WYLUDNIAJĄ SIĘ! A JAK JEST W BIERUNIU?

Bieruń zamieszkuje niespełna 20 tys. mieszkańców. I tak jest od 2002 roku, gdy liczba mieszkańców spadła poniżej 20 tys. - w 1995 mieszkało tu 22 tys. osób! Długookresowy trend jest ujemny, jednak w ostatnich latach poziom miejskiej populacji ustabilizował się.

Tylko "od 2006 roku do 2017 ubyło już 165 tysięcy mieszkańców województwa. To tak, jakby w ciągu 14 lat zniknęło miasto wielkości Bytomia" - pisze ESKA INFO Śląsk (https://tiny.pl/tgg1m).

"Demografowie przyczynę depopulacji wiążą z [...] ujemnym przyrostem naturalnym (więcej zgonów niż urodzeń) [...] i ujemnym saldem migracji [...]". Ponadto baby boomu przy okazji programu 500+ wystarczyło na jeden rok, w 2018 wskaźnik urodzeń był już wyraźnie niższy.

Autor tekstu sprawdza więc, przy pomocy jakich narzędzi miasta z województwa walczą z wyludnianiem? I tak np. w Sosnowcu "miasto dotuje miejsca w żłobku dla dzieci, które nie otrzymały miejsca w miejskiej placówce, dofinansowuje wynagrodzenia dla niani (nawet 1500 złotych) oraz tworzy klubiki dziecięce dla rodziców aktywnie poszukujących pracy. Władze Sosnowca próbują również zatrzymać u siebie najlepszych studentów, oferując im mieszkania".

***

A jak wygląda sytuacja w Bieruniu? Burmistrz Krystian Grzesica chętnie fotografuje się z noworodkami, a miasto dba o wizerunek przyjaznego rodzinom. Tyle jeśli chodzi o PR.

Działają tu programy dla rodzin wielodzietnych - "Rodzina trzy plus" oraz ogólnopolska "Karta dużej rodziny". Czy te narzędzia są skuteczne?

Wg portalu Polska w liczbach (http://www.polskawliczbach.pl/Bierun#statystyki-urodze%C5%84) Bieruń zamieszkuje niespełna 20 tys. mieszkańców. I tak jest od 2002 roku, gdy liczba mieszkańców spadła poniżej 20 tys. - w 1995 mieszkało tu 22 tys. osób! Długookresowy trend jest ujemny, jednak w ostatnich latach poziom miejskiej populacji ustabilizował się.

Średni wiek mieszkańca Bierunia to 39,6 lat (dla Polski to 41,4 lat), a najwięcej mieszkańców jest w przedziałach 30-34 (1744) oraz 55-59 (1699). Dzieci do 9. roku życia jest 2235, a seniorów powyżej 70. roku życia 1592.

Co istotne, Bieruń ma korzystny bilans przyrostu naturalnego - np. w roku 2017 urodziły się tu 234 osoby, a zmarło 155. Bierunianie najczęściej umierają wskutek chorób układu krążenia (45,1% zgonów, dla Polski 45,7%) i na raka (32,7%). Wskaźnik śmierci w wyniku nowotworów dla Bierunia jest aż o 6% większy niż przeciętnie dla mieszkańców kraju.

Dodatni przyrost naturalny to jedno, drugie - ujemne saldo migracji na pobyt stały. Od 1997 roku więcej osób wyjeżdża z Bierunia niż przyjeżdża tu osiąść. Saldo dla 2017 roku to -40, a najwięcej osób opuszczało miasto w latach dwutysięcznych - dla 2003 roku to aż -146.



Lata tuż przed i po akcesji do Unii Europejskiej, gdy na Polaków otworzył się rynek pracy, to czas wymeldowań za granicę. W 2006 roku życie w innym kraju wybrało 98 bierunian, a w 2017 27 osób. Należy zauważyć, że od 2012 roku (-125) generalne saldo migracji poprawia się.

Jak mieszkamy? Przeciętnie mamy więcej niż 4 izby w mieszkaniu, a na osobę przypada ok. 26,5 m2. W mieszkaniu żyją średnio 3 osoby.

Pracujemy głównie w przemyśle i budownictwie (30,7% kobiet i 78% mężczyzn), a w 2017 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie wynosiło 3987 zł brutto (4482 zł w województwie i 4528 zł w kraju). W tym samym roku 2607 pracowało poza miastem, a do miasta przyjeżdżały w tym celu 2203 osoby.

Wykształcenie wyższe ma 16,1% kobiet i 12,1% mężczyzn (14% bierunian, wskaźnik dla kraju to 17,9%). Najwięcej mieszkańców ma wykształcenie zasadnicze zawodowe - 30,8%.

***

Najnowsze dane z GUS pochodzą z roku 2017.

Opracował Dominik Łaciak

POWRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ
Dodaj komentarz
Aby uniknąć każdorazowego podawania nicku oraz przepisywania kodu z obrazka, zarejestruj się.
Jeśli masz swoje konto, zaloguj się.