„A TERAZ JA”. GRUPA DLA OSÓB, KTÓRYCH BLISCY PIJĄ

Żyją z osobą nadużywającą alkoholu. Ale od kiedy są razem, zdecydowanie lepiej radzą sobie z codziennością. Twój bliski ma podobny problem? Koniecznie przyjdź na spotkanie grupy. Te odbywają się w każdy czwartek o godz. 16 w MOPS przy ul. Władysława Jagiełły 1 w Bieruniu.

Ich mężowie, partnerzy, synowie, bracia piją, zamieniając ich życie w piekło. Jednak od kiedy należą do grupy „A teraz ja”, lepiej radzą sobie z problemem współuzależnienia.

- Dowiadują się, czym jest: nadkontrola, nadopiekuńczość, asertywność i jak zadbać o własne potrzeby. Na spotkaniach dowiadują się, jakie instytucje są im w stanie pomóc, mają także darmową pomoc psychologów i prawnika – mówi Mariola Łukowiec, założycielka grupy, która mierzyła się z podobnym wyzwaniem.

Pani Ewa

Powiem, że początek nie był łatwy, ale tylko przez to, że zadawałam sobie pytanie: czy mi to jest potrzebne?. To tak, jak mój mąż, który zapisał się na grupę AA i po 2 tygodniach powiedział, że mu to nie pomaga. Moja terapia trwa już, a może dopiero 2 lata i wiem, że dopiero po roku zaczęłam w pełni przyjmować wszystko, co realizujemy na spotkaniach grupy.

Gdyby nie grupa, to nie wiem, co by było ze mną teraz. Byłam już tak zrezygnowana, bezradna, czułam się nic nie warta. Uczestnictwo pomogło mi nabrać pewności siebie. Uświadomiło mi, że to nie ja odpowiadam za uzależnienie męża. Obecnie decyduję o sobie, odcięłam się od problemów pijącego męża. Zaczęłam dbać o swoje potrzeby. Mam to wsparcie, wspaniałą terapeutkę i super kobiety, które przyszły walczyć o swoje lepsze jutro.

Pani Zdzisława

Trochę mi zeszło, zanim uwierzyłam w pomoc. Ale warto było! Teraz jestem silniejsza, stanowcza. Wiele postanowień udało mi się zrealizować. Pomagają mi osoby, które kiedyś były w podobnej sytuacji. Dlatego ukłon w Ich stronę. Nie czekajcie, zwróćcie się o pomoc.

Pani Joanna

Nim zaczęłam chodzić na grupę, byłam osobą bardzo zamkniętą w sobie i zastraszoną. Przyzwyczajona do stylu życia, w którym już nic dobrego mnie nie spotka, w którym dominował alkoholik i wszystkie sprawy z nim związane. Dzięki pani Marioli prowadzącej grupę i paniom z grupy nauczyłam się, że dla mnie samej to ja jestem najważniejsza. A alkoholik nie przeze mnie zaczął pić i przeze mnie nie skończy.

Pani Ewa

Grupa pokazuje, jak nauczyć się żyć „od nowa”. Przyszłam zagubiona, bezradna i wyczerpana psychicznie. To właśnie na grupie nauczyłam się, jak postępować i odbudować swoją wartość jako człowiek. Grupa pomaga zrozumieć, jak osoba pijąca pogrąża i manipuluje nami, żeby osiągnąć swój cel. Poprzez prace na grupie wiele rzeczy zrozumiałam, przez co moja wartość została odbudowana. Wiem, jakie mam prawa i gdzie się zwrócić o pomoc.

Pani Małgorzata

Na grupę uczęszczam od 2 lat. Dużo zmieniłam w swoim życiu. Dzięki pani terapeutce  zrozumiałam, że mam swoje prawa, swoje potrzeby, których nie dostrzegałam w wyniku znęcania się nade mną przez męża alkoholika, a znęcał się nade mną psychicznie i fizycznie. Czuję się teraz dowartościowana, cieszę się życiem i czuję, że sobie poradzę z każdym problemem. Sama decyduję o sobie!

Z nieznajomości i niewiedzy swoich praw jak postępować z alkoholikiem popełniałam wiele błędów, które działały na moją niekorzyść. Od kiedy zaczęłam uczęszczać na grupę wsparcia, poinformowałam o tym męża i zmienił postępowanie wobec mnie, ponieważ wie, że mogę liczyć na pomoc. Szkoda, że wcześniej w Bieruniu nie było grupy wsparcia, ponieważ moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej. Zapobiegłaby  wielu problemom i nie doszłoby do takiego stanu moje życie.

Masz podobny problem? Koniecznie przyjdź na spotkanie grupy! Te odbywają się w każdy czwartek o godz. 16 w MOPS przy ul. Władysława Jagiełły 1 w Bieruniu. Możesz też zadzwonić po więcej informacji: 663 038 353

Red.

POWRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ
Dodaj komentarz
Aby uniknąć każdorazowego podawania nicku oraz przepisywania kodu z obrazka, zarejestruj się.
Jeśli masz swoje konto, zaloguj się.