CHCEMY BYĆ PIERWSZYM KLUBEM W POLSCE

- W tym momencie jesteśmy drugim klubem w kraju. Rankingi najwyżej punktują rozgrywki seniorów, a my jesteśmy dość młodym zespołem. Za jakieś 2 czy 3 lata będziemy już liderami – mówi Szymon Kostka, który razem z Wojciechem Palikijem odpowiadają za sukces badmintona w Bieruniu. W 2019 roku Unia będzie współorganizatorem Mistrzostw Świata w Katowicach.

Rozmawiali Kamil Hajduk i Dominik Łaciak

Badminton to w Polsce wciąż bardzo niszowy sport.

Wojciech Palikij: Na razie brakuje nam bodźca, fenomenalnego wyniku sportowego. Gwarantuję, że jeśli pojawi się zawodnik osiągający wysokie miejsca w turniejach, to badminton wystrzeli. Podobnie było przecież ze skokami narciarskimi przed Adamem Małyszem, biegami narciarskimi przed Justyną Kowalczyk i Formułą 1 przed Robertem Kubicą. Jednak popularność badmintona na świecie rośnie.

No właśnie, bo są takie szerokości geograficzne, gdzie to jest sport narodowy.

Oczywiście na myśl od razu nasuwają się kraje azjatyckie, ale żeby tak daleko nie sięgać – badmintonem żyje też Skandynawia – np. w Danii to jeden z popularniejszych sportów amatorskich, gra się w szkołach.

Szymon Kostka: W sąsiednich Niemczech w badmintona gra ok. 600 tysięcy osób. W Polsce 25-30 tys. To jest skala tej dysproporcji. W Rosji niedawno odbył się mecz pokazowy między Dmitrijem Miedwiediewem i Władimirem Putinem. Później badmintona wprowadzono do wojska – to sport świetnie rozwijający koordynację ruchową i refleks.

W.P.: Oczywiście sytuacja nie jest fatalna – jak rozmawiamy z dystrybutorami sprzętu, obserwujemy powstawanie kolejnych kortów, to widzimy, że ten sport rośnie. Amatorów z roku na rok jest coraz więcej, cieszymy się, że możemy w tym uczestniczyć.

No dobrze. Reaktywowaliście badmintona w Bieruniu, organizujecie prestiżowy Polish International w Bieruniu, a w 2019 roku zorganizujecie w Katowicach Mistrzostwa Świata (gratulacje!). Jak to wszystko się zaczęło?

Moja przygoda z badmintonem rozpoczęła się prawie 20 lat temu. Przyszedł trener, zrobił nabór i tak już zostało. Po drodze była Szkoła Mistrzostwa Sportowego, przez parę lat grałem jako półprofesjonalista, aż nadszedł czas pytania o kolejny krok. Tak znalazłem się po tej drugiej stronie – jako organizator i trener.

S.K.: Z Wojtkiem spotkaliśmy się na zawodach akademickich. Wojtek namówił mnie, bo we dwójkę łatwiej organizować takie rzeczy.

Dlaczego zdecydowaliście się na budowę klubu w Bieruniu, a nie np. w Katowicach?

Bieruń ma bardzo bogate tradycje badmintona, ponadto kluby nastawione na szkolenie zdecydowanie lepiej działają w małych ośrodkach. W dużych większy nacisk kładzie się na te najpopularniejsze dyscypliny. Po prostu w Bieruniu badminton miał świetną glebę, żeby wyrosnąć i zakwitnąć.

W.P.: Przecież Bieruń to jest historia badmintona. Kiedyś to nie był mały klubik, w Bieruniu grały rzesze osób – zresztą w latach 80. i 90. W Polsce to mogło być jakieś 300 tys. osób w całym kraju.

Jakim klubem na mapie Polski jest obecnie Unia Bieruń?

No, mamy już siedmioletnią perspektywę – patrząc wstecz, możemy stwierdzić, że z początku byliśmy niedoświadczonymi działaczami (śmiech). Teraz pewne rzeczy są po prostu łatwiejsze, szkolenie skuteczniejsze.

S.K.: Rok temu nasz zawodnik Robert Cybulski po raz pierwszy w historii zdobył medal Mistrzostw Europy do lat 19. On co prawda nie jest naszym wychowankiem, dołączył do nas rok temu, ale jest młodym, bardzo perspektywicznym zawodnikiem i to on zapytał możliwość przejścia do klubu. Ponadto w nadchodzącym sezonie odbędą się trzy imprezy rangi Mistrzostw Europy w różnych kategoriach wiekowych i nasz klub wystawi we wszystkich co najmniej 7 zawodników.

W.P.: Będą to imprezy U17 w Pradze, w lutym 2018 U15 w Kazaniu, a we wrześniu przyszłego roku U19 w Tallinie. Jak widać, nasi zawodnicy rywalizują na całym świecie.

S.K.: Poziom z roku na rok jest coraz wyższy. W tamtym roku w Drużynowych Mistrzostwach Polski dziewczyny zdobyły 3 złote medale i 1 srebrny. Wygrały w kat. U13, U15, U17, a w U19 były wicemistrzyniami. Do tego dochodzi coraz większa liczba medali przywożonych z Mistrzostw Polski. W tym roku jako klub i województwo wygraliśmy klasyfikację generalną na Olimpiadzie Młodzieży. To znaczący wynik. Tę olimpiadę sponsoruje Ministerstwo Turystyki i Sportu i to taki wskaźnik, czy klub idzie do góry, czy w dół.

To którym jesteście klubem w Polsce?

W tym momencie prawdopodobnie drugim w kraju. Rankingi najwyżej punktują rozgrywki seniorów, a my jesteśmy dość młodym klubem. Za jakieś 2 czy 3 lata będziemy już liderami.

Czy doczekamy się olimpijczyka z Bierunia?

Do tego dążymy. Czas pokaże, ale jesteśmy dobrej myśli.

O kim myślicie?

W.P.: Jest parę osób, które dobrze rokują. Między innymi debel Zuza Parysz i Magda Kulska. Dziewczyny pokazały, że potrafią zdobywać medale, chociaż trudniej im się przebić w rozgrywkach seniorskich. Wiktor Trecki i Szymon Stokfisz to medaliści Mistrzostw Polski do lat 18, ale medale przywożą także z innych międzynarodowych mistrzostw, np. Chorwacji czy Szwecji. Z młodszych zawodników to Piotr Liszka, Ania Czuchra i Asia Poddworny, Emilia Jochacy czy Kinga Stokfisz. Nie można też zapomnieć o Sebastianie Pinkowiczu, bardzo utalentowanym 10-latku. To zawodnicy przeskakujący swoje kategorie wiekowe i wygrywają ze starszymi przeciwnikami.

Na koniec: Unia Bieruń będzie współorganizatorem Mistrzostw Świata, które odbędą się w katowickim Spodku. Jednocześnie wciąż planujecie kolejne edycje Polish International. Pytanie: jak ważna na mapie światowego badmintona jest to impreza?

Mamy u siebie 28 reprezentacji i to jest siła naszego turnieju. Że do małej miejscowości zjeżdżają zawodnicy z całego świata. Poza tym turniej jest punktowany do europejskiego i światowego rankingu badmintona, a ten jest ważny przy rozstawianiu w innych turniejach. To turniej piątej rangi na świecie – wyżej są jeszcze cztery oraz imprezy rangi mistrzowskiej. Jeśli w przyszłym roku zorganizujemy odpowiedni budżet, to zrobimy jeszcze większy turniej.

Dziękujemy za rozmowę

 

POWRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ
Dodaj komentarz
Aby uniknąć każdorazowego podawania nicku oraz przepisywania kodu z obrazka, zarejestruj się.
Jeśli masz swoje konto, zaloguj się.