DESZCZ DO KOŃCA TYGODNIA. SŁUŻBY KRYZYSOWE W STANIE GOTOWOŚCI

Przed nami pora deszczowa. Po brzydkim weekendzie przyszedł pogodny poniedziałek, jednak od wtorku znowu ma padać. W związku z ulewami w nocy interweniowali bieruńscyi strażacy. Wypompowywali wodę z niecki przy ul. Jagiełly.

„Dzięki monitoringowi prowadzonemu przez służby gminne i kryzysowe możliwe było podjęcie działań wyprzedzających” – dowiadujemy się z komunikatu na stronie internetowej miasta.  I dalej: „służby kryzysowe informują, że stan wód stabilizuje się, nie stanowiąc zagrożenia”.

Jednak w kolejnych dniach ma padać. U nas deszcz, a w górach deszcz ze śniegiem i śnieg. Np. na Tatrzańskiej Łomnicy w czwartek może go spaść nawet do 30 cm! Spora pokrywa leży już w Alpach, a w najbliższych dniach ma się jeszcze powiększyć.

PROGNOZA NA NAJBLIŻSZE DNI

Odpowiedzialny za weekend z ulewami układ niskiego ciśnienia już odsunął się na północny-wschód kraju. We wtorek od rana wciąż dość pogodnie, jednak z biegiem dnia chmur będzie przybywać. Wieczorem niewykluczone słabe opady deszczu. Temperatura maksymalna wzrośnie do około 16/17°C. Wiać będzie z kierunków wschodnich, na ogół słabo.

W środę od rana do wieczora niebo szczelnie będzie pokryte deszczowymi chmurami. Opady nie powinny być wielkie - słabe utrzymywać się będą cały dzień. Temperatura wzrośnie do około 13°C. Wiatr w porywach do 40km/h, z północy.

W czwartek czeka nas kontynuacja typowo jesiennej aury. W ciągu dnia należy się spodziewać przelotnych, słabych opadów deszczu bądź mżawki (nie ma co liczyć na jakiekolwiek chwile ze słońcem). Temperatura oscylować będzie w okolicach 14/15°C. Wiatr na ogół słaby, północny.

Według najnowszych prognoz w piątek do naszego regionu wkroczy mocno nawodniony front atmosferyczny, który tego dnia przyniesie solidne opady deszczu. O pogodnym niebie tego dnia znów będziemy mogli tylko pomarzyć. Temperatura nie przekroczy 13°C.

W sobotę początkowo sporo chmur, jednak z biegiem dnia front atmosferyczny będzie opuszczał nasz region. Pojawią się przejaśnienia i rozpogodzenia, a po przejściu frontu pojawi się adwekcja chłodnej masy powietrza. Co to oznacza? Mogą pojawić się burze. Temperatura tego dnia osiągnie nawet 17-18 kresek. Wiatr będzie słaby.

Również w niedzielę czeka nas sporo rozpogodzeń. Niestety, tak jak w sobotę pojawi się konwekcja, a wraz z nią możliwość przelotnych opadów deszczu i burz. Temperatura wzrośnie do około 18°C.

Mateusz Pardygał, Polscy Łowcy Burz

POWRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ
Dodaj komentarz
Aby uniknąć każdorazowego podawania nicku oraz przepisywania kodu z obrazka, zarejestruj się.
Jeśli masz swoje konto, zaloguj się.