MILION ZŁOTYCH ZA ZNISZCZONĄ NIERUCHOMOŚĆ

W Polsce nie brakuje kosztownych nieruchomości, na których budowę i utrzymanie stać jednak tylko nielicznych. Ale i takie posesje wymagają ochrony ubezpieczeniowej, więc firmy branżowe starają się dopasowywać swoją ofertę do klientów zamożnych. Czy polisa mieszkaniowa będzie kosztowała krocie?

Okazuje się, że niekoniecznie. Ubezpieczenie domu czy mieszkania to jeden z najtańszych produktów na rynku polisowym, jeśli zestawić ze sobą czas trwania ochrony i wysokość składki, dlatego ta ostatnia jest w zasięgu możliwości finansowych każdego właściciela domu czy lokatora mieszkania, a co dopiero milionera zamieszkującego willę na strzeżonym terenie.

Za co przysługuje odszkodowanie z polisy?

Należy pamiętać, że ubezpieczenie domu czy ubezpieczenie mieszkania opiera się na jednej podstawowej zasadzie. Polega ona na zwróceniu poszkodowanemu świadczenia o wartości odtworzeniowej. Jest to podyktowane kolejną zasadą, w myśl której ubezpieczenie nie ma służyć do wzbogacania się, a rekompensowania strat finansowych w wyniku zdarzenia powodującego szkodę na nieruchomości.

Dlatego m.in. podanie wartości domu czy mieszkania na etapie zawierania umowy polisowej jest tak istotne. Deklarując kwotę np. 300 tys. zł ubezpieczony tyle właśnie otrzyma w razie spłonięcia domu.

Jednak poszczególne sumy ubezpieczenia będą dotyczyć każdej dokupionej opcji, nie tylko murów nieruchomości. I tak, górne kwoty odszkodowania będą obowiązywały w przypadku posiadania ochrony na wypadek:

•             zdarzeń losowych w stosunku do ruchomości domowych,

•             zdarzeń losowych w stosunku do elementów stałych,

•             kradzieży ruchomości domowych,

•             kradzieży elementów stałych,

•             OC w życiu prywatnym,

•             ochrony prawnej,

•             assistance.

Najwyższe sumy ubezpieczenia występują w przypadku zdarzeń losowych, ale jest możliwość, że poszczególne sumy będą się kumulować, gdy np. dom całkowicie spłonie, a osobna ochrona dotyczy murów, ruchomości i elementów stałych.

Milion złotych z polisy – fakt czy fałsz?

Kwota zawarta w tytule brzmi bardzo zachęcająco, ale od razu wielu właścicieli nieruchomości zastanawia się, jaką cenę trzeba zapłacić za przywilej otrzymania tak wysokiej sumy w razie przykrego zdarzenia.

Otóż, sama polisa nie jest wydatkiem będącym poza zasięgiem przeciętnego właściciela nieruchomości. W zależności od posiadanego zakresu ochrony i własnych zabezpieczeń w postaci alarmu, drzwi antywłamaniowych czy monitoringu ubezpieczyciele wyceniają najdroższe produkty od 400 do ponad 1000 zł rocznie.

Problem w tym, że nie każdy może taki produkt posiadać ze względu na konieczność zadeklarowania wartości rynkowej nieruchomości, a jednak niewiele osób przyzna, ze mieszka w posesji wartej 1 mln zł.

Nawet jeśli ubezpieczony poda taką kwotę, maksymalna suma odszkodowania zostanie wyliczona na podstawie cen rynkowych z uwzględnieniem lokalizacji, powierzchni użytkowej i innych czynników.

Tym samym deklarowanie wyższej wartości nieruchomości jest tzw. nadubezpieczeniem, w wyniku czego właściciel polisy przepłaci za posiadaną ochronę. Zjawiskiem przeciwnym jest niedoubezpieczenie, a więc zaniżenie wartości mienia, co z kolei grozi otrzymaniem świadczenia w kwocie, która nie zapewni przywrócenia nieruchomości do stanu sprzed szkody.

Jak skutecznie dobrać elementy polisy mieszkaniowej?

Dla wielu ubezpieczonych cena polisy mieszkaniowej nie jest tak istotna, więc to, czy zapłacą za roczną ochronę 200, 300 czy 500 zł stanowi rolę drugorzędną. Bardziej istotny jest zakres takiego ubezpieczenia, aby polisa była w stanie zabezpieczyć możliwie jak najwięcej przypadków wystąpienia szkody.

Oferty i porównania najłatwiej obecnie jest przeglądać w sieci, wybierając sprawdzone adresy na ubezpieczenie mieszkania online z www.strzezdom.pl. Tam także znajduje się przydatny poradnik, który przybliży wybrane zagadnienia z dziedziny ubezpieczeń nieruchomości.

Dobór elementów polisy mieszkaniowej to podstawa, a przy tym składka nie musi być z najwyższej półki cenowej. Ważne jest przeanalizowanie nieruchomości pod względem np. lokalizacji – jeśli w pobliżu nie występują naturalne zbiorniki wodne w postaci rzek czy zalewów, ryzyko wystąpienia powodzi jest mało prawdopodobne, więc lepiej wybrać inne rozszerzenie, choćby kradzież z włamaniem, i mieć komfort posiadania szerokiej ochrony.

Materiał sponsorowany

 

POWRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ