PZS W LĘDZINACH STAWIA NA OZE!

- Zapotrzebowanie na specjalistów od odnawialnych źródeł energii na rynku jest olbrzymie, właściwie rośnie z roku na rok – twierdzi Ewa Matusik, dyrektor Powiatowego Zespołu Szkół w Lędzinach. W szkole powstaną specjalistyczne warsztaty OZE, a koszt inwestycji to ok. 500 tys. zł.

REKLAMA

- Kierunek technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej został przez nas uruchomiony przed dwoma laty. Ten czas utwierdził nas w przekonaniu, że to był dobry wybór. Firmy pytają o naszych uczniów ­– tłumaczy dyrektor Matusik. Od początku istnienia kierunku szkoła współpracuje z firmą APA Group, która zadeklarowała zatrudnienie najlepszych absolwentów.

Replika elektrowni z góry Żar

Wśród nich znajdą się być może Agata Bobla, Wiktoria Kuc i Anna Niesyto, uczennice, których średnie zdecydowanie przekraczają 5.0. – Mnie interesują domy pasywne, w których odchodzi się od pieców centralnych i wszystko można robić przy pomocy pilota, np. zamknąć okno znajdując się 500 km od domu – deklaruje Wiktoria.

Uczniowie tego kierunku przez 2 dni w tygodniu mają zajęcia z kadrą akademicką z Politechniki Częstochowskiej, kolejny poświęcony jest na zajęcia praktyczne. Te od września będą wyglądać zupełnie inaczej. – Mamy mieć 2 nowe sale. W jednej będą stały komputery ze specjalistycznym oprogramowaniem dostarczonym przez firmy zajmujące się OZE, a w drugim znajdą się próbki urządzeń – mówi uczennica.

Ich wyobraźnię rozpala jednak eko-ogródek i replika elektrowni szczytowo-pompowej, która w nim stanie. ­– Woda jest pompowana do góry, przepływa przez turbinę pompy, a spadając w dół, produkuje energię kinetyczną. Ta zamieniana jest na energię elektryczną – tłumaczy Kuc. Taka elektrownia znajduje się na górze Żar.

W ogródku znajdą się też solary, wiatraki i rowery, przy pomocy których będzie można wyprodukować energię.

Kierunek z przyszłości

- Cieszy nas, że to wszystko dzieje się równolegle. Z jednej strony inwestycje, z drugiej rozwijająca się współpraca z Politechniką Częstochowską i firmami – mówi dyrektor. Uczelnia z Częstochowy dla techników OZE przygotowuje kierunek zamawiany. – Jeśli mój absolwent tam pójdzie, to otrzyma comiesięczne stypendium za samo studiowanie. Ponadto szkoła w przyszłym roku ma być współorganizatorem ogólnopolskiej konferencji OZE organizowanej przez politechnikę.

To świadczy o skali zapotrzebowania na specjalistów od OZE na rynku. – Potrzeby rynku rosną właściwie z miesiąca na miesiąc. Stawiamy na nowoczesne rozwiązania i nowoczesne technologie, tymczasem nie wszystkie firmy sobie z nimi radzą, bo brakuje specjalistów.

Nasi absolwenci nie powinni mieć problemu ze znalezieniem pracy

­­– stwierdza dyrektor Matusik.

- Reagujemy na potrzeby zmieniającego się rynku pracy. Niewykluczone, że w przyszłości potrzebni będą inni specjaliści i wtedy zastanowimy się, co z tym zrobić. Póki co w Lędzinach idziemy w odnawialne źródła energii ­– mówi Mariusz Żołna, wicestarosta powiatu.

- Przedsiębiorca, który zatrudni naszego absolwenta, ma mieć gotowego, wykwalifikowanego pracownika, który dostaje zadanie i potrafi je wykonać ­– deklaruje.

Dominik Łaciak (na zdjęciu głównym kolejno od lewej Agata, Wiktoria i Anna)


Tekst powstał w ramach cyklu Szkoła z Przyszłości (klik!) promującego szkoły średnie z powiatu bieruńsko-lędzińskiego: LO w Bieruniu, PZS w Bieruniu i PZS w Lędzinach.

Polub fanpejdż i dowiedz się, dlaczego podróż do przyszłości najlepiej zaplanować z jedną z nich.

POWRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ
Dodaj komentarz
Aby uniknąć każdorazowego podawania nicku oraz przepisywania kodu z obrazka, zarejestruj się.
Jeśli masz swoje konto, zaloguj się.
Komentarze
  • ~mieszkaniec
    2017-05-28

    bardzo dobry pomysł gratuluje kreatywności i spojrzenia w przyszłość