IMIELIN. ŚMIERTELNY WYPADEK Z UDZIAŁEM MOTOCYKLISTY NA HALLERA

Kierujący oplem nie zauważył jadącego z naprzeciwka motocykla i skręcał do posesji. Nie żyje 21-letni mieszkaniec Imielina.

[AKTUALIZACJA: GODZINA 19:30]

Okoliczności zdarzenia relacjonuje asp. szt. Katarzyna Skrzypczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu: - Kierujący motocyklem honda CBR 21-latek z Imielina jechał w kierunku dworca PKP. Z naprzeciwka jechał opel zafira kierowany przez 61-letniego mieszkańca Imielina.

Kierujący oplem nie zauważył jadącego z naprzeciwka motocykla i skręcał do posesji. W tym momencie doszło do zderzenia dwóch pojazdów.

Motocyklista w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Po długiej reanimacji lekarz stwierdził zgon o godzinie 18:14. Z relacji świadków motocykl poruszał się z nadmierną prędkością, ale wstępnie winnym zdarzenia jest kierowca samochodu osobowego, który nie zachował ostrożności podczas manewru skrętu w lewo do posesji.

 

Na miejscu działa prokurator i grupa dochodzeniowa.


Strażacy informację o zdarzeniu otrzymali o godzinie 17:35. - W trakcie naszego dojazdu na miejsce został jeszcze zadysponowany śmigłowiec pogotowia ratunkowego, ale go zawrócono - mówi mł. bryg. Szczepan Komorowski, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Tychach.

Pomimo długotrwałej reanimacji nie udało się przywrócić czynności życiowych motocykliście. Policja jeszcze prowadzi czynności na miejscu. Zmarły miał około 20 lat.

Wkrótce więcej informacji na temat okoliczności zdarzenia.

(jm)

POWRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ