LĘDZINY: WŁAMANIE, KRADZIEŻ TELEWIZORA I PODPALENIE (WIDEO)

- Został skradziony telewizor o wartości 1000 zł i doszło do podpalenia domu. Jest prowadzone postępowanie w tej sprawie – mówi Katarzyna Skrzypczyk z bieruńskiej policji.

W środę 25 marca doszło do pożaru domu jednorodzinnego na ulicy Pokoju w Lędzinach. Jak informuje mł. bryg. Szczepan Komorowski z tyskiej straży pożarnej spaleniu uległa klatka schodowa i ganek. – Pozostałe pomieszczenia zostały okopcone i nadpalone rozprzestrzeniającym się ogniem – mówi.

ZOBACZ TEŻ: POŻAR NA POKOJU W LĘDZINACH. NIEOFICJALNIE: PODPALENIE (ZDJĘCIA)

Komorowski tłumaczy, że budynek jest zniszczony i w tej chwili nie nadaje się do zamieszkania. – Trzeba posprawdzać wszystkie instalacje i wykonać remont, ale jeśli chodzi o stan konstrukcyjny, to budynkowi nic nie grozi – mówi.

W momencie wystąpienia pożaru nikogo nie było w domu. Lokatorzy wynajmujący parter tydzień wcześniej wymeldowali się z domu, a kobieta mieszkająca na piętrze (matka współwłaściciela) jest w sanatorium.

Włamanie z podpaleniem?

Rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu st. asp. Katarzyna Skrzypczyk potwierdza pojawiające się już w środę plotki o włamaniu z podpaleniem. – To była kradzież z włamaniem – mówi. – Został skradziony telewizor o wartości 1000 zł i doszło do podpalenia domu – dodaje.

Jak tłumaczy policjantka na razie nic więcej nie może powiedzieć. – Jest prowadzone postępowanie. Są zbierane dowody, przesłuchiwani świadkowie i będą się wypowiadać biegli – kończy.

Jacek Moryc

POWRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ

POWRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ
Dodaj komentarz
Aby uniknąć każdorazowego podawania nicku oraz przepisywania kodu z obrazka, zarejestruj się.
Jeśli masz swoje konto, zaloguj się.
Komentarze
  • ~ola
    2016-01-20

    brawo policja